wtorek, 7 lutego 2017

Kilka aktywności z barwieniem wody


Ostatnie dwa dni spędziłyśmy na aktywnościach związanych z wodą :) Barwiłyśmy, przelewałyśmy, pracowałyśmy z zakraplaczem i patrzyłyśmy jak powstają różne kolory :)

Do naszych wszystkich aktywności potrzebne były:
buteleczka z wodą, małe słoiki, krepa, zakraplacz, płatki kosmetyczne, ściereczka, małe plastikowe pojemniczki.

I) Barwienie wody
Chlipka wlała wodę do słoików


Nie obyło się bez awarii ;-P


Wrzucała paski krepy do słoików farbując wodę




To takie niesamowite :)





II) Swobodne mieszanie kolorów


III) Obserwowanie intensywność kolorów

Zosia dodawała coraz więcej pasków krepy z danego koloru do słoika z wodą i obserwowała jak kolory stają się coraz bardziej intensywne





IV) Magia na płatkach


Z pomocą zakraplacza Chlipusia przenosiła na płatki kosmetyczne kolorowe krople, które tworzyły świetny efekt :)






V) Jak łączyć kolory
Zosia pofarbowała wodę na 6 różnych kolorów - 3 podstawowe (czerwony, żółty, niebieski) oraz zielony, czarny, biały. Przygotowałam dla niej karty - wskazówki jakie kolory ma ze sobą połączyć. Łączyła je za pomocą zakraplacza. Na odwrocie karty był kolor, który powinien powstać, jako forma sprawdzenia.

 

















wtorek, 31 stycznia 2017

Treasure basket czyli kosz skarbów - tym razem drewniany


Ostatnio prym wiódł w Hanielkowym pokoju kosz skarbów z Zosinkowych czasów - z piłkami.

Poszperałam tu i ówdzie i zrobiłam kolejny- z przedmiotami drewnianymi.

Umieściłam w nim:

I tak Hanielka badała świat :)









czwartek, 26 stycznia 2017

Sensoryczne klocki


Dziś chciałam Wam napisać o Zosinkowym prezencie urodzinowym.
Chlipusia otrzymała duże klocki sensoryczne i... zakochałyśmy się w nich bez pamięci :)

Zestaw składa się z 16 dużych drewnianych klocków w 4 różnych kształtach. Mają kolorowe okienka, a w środku piasek, koraliki oraz wodę z brokatem. 





Ja, Zośka i mała Hanielka uwielbiamy z nich budować:








oraz obserwować jak niepowtarzalnie przechodzi przez nie światło:








poniedziałek, 16 stycznia 2017

Bałwanek


Hmmm...połowa stycznia, śniegu brak, a my tak bardzo za nim tęsknimy...
Chlipusia chciała ulepić bałwana. No ale jak? Śniegu ni ma ;-)

To może zrobimy innego bałwana :)

Potrzebujemy do tego:


- kartkę papieru, 3 waciki kosmetyczne, klej, pisak czarny, wycięty bałwani kapelusik, miotełka i marchewkowy nos, białą farbkę.

Zośka przykleiła płatki kosmetyczne




Dodała bałwanie gadżety ;-)


Narysowała węgielki-guziki


Hmm...brakuje mu tylko śniegu wokoło/
Więc maczamy paluszek w białej farbce i robimy śnieg



A tak wygląda Zosinkowy bałwan
("smutny mamo, bo mało śniegu ma" ;-) )